mnmlista: spowiedź minimalisty

tjadowski (tłum. za: Leo Babauta)

Muszę wyznać, że w ostatnich latach, często traciłem moją minimalistyczną drogę.

Powód jest taki, że jestem czymś zafascynowany i wtedy pozwalam sobie podążać za impulsami. Na przykład:

  • Byłem zafascynowany graniem w szachy w ostatnim roku i kupiłem nowy zestaw do grania, zestaw turniejowy oraz zawstydzającą ilość książek szachowych. Teraz to wszystko zbiera kurz.
  • Byłem zafascynowany wędrówkami w stylu "light & fast" w tym roku i koniec końców kupiłem dużą ilość sprzętu do tego. Wciąż mam nadzieję użyć tego wszystkiego ale większość czasu zalega to w mojej szafie.
  • Kupiłem Fitbit i wagę Fitbit a obecnie rzadko ich używam.
  • Trenowałem do ultramaratonu kilka lat temu i kupiłem dużo sprzętu do tego. Sprzętu, którego rzadko używam od tego czasu.
  • Kupiłem za dużo sprzętu do robienia kawy i herbaty którego nie używam za często.
  • Często kupuję sprzęt sportowy i do ćwiczeń którego później rzadko używam.
  • Mam więcej ubrań niż miałem kilka lat temu. Nie jestem pewien dlaczego.

Żadne z powyższych nie jest bardzo minimalistyczne i nie mam żadnego usprawiedliwienia na to. Wiele z nich wciąż zalega w szafie lub garażu i mam problem z pozbyciem się tego wszystkiego, bo a) było drogie i b) wciąż mam nadzieję na użycie większości z nich. Wyznaję, to nie są dobre powody do trzymania takiej ilości rzeczy których nie używam.

Dlaczego podążałem za tymi pragnieniami? W większości dlatego, że miałem nadzieję żyć życiem w którym będę tego używał. Fantazjowałem, myślę, o byciu dobrym szachistą, długodystansowym wędrowcem górskim, ultramaratończykiem, itd. I utożsamiałem się z tymi myślami a wtedy czułem, że potrzebuje tych rzeczy aby wspierać ten styl życia.

Nie potrzebuję tych fantazji. Nie potrzebuję być nikim innym niż jestem.

Nie potrzebuję sprzętu aby być aktywnym, cieszyć się naturą, po prostu grać w szachy, bawić się z dziećmi. Mogę to osiągnąć posiadając mniej.

Nie potrzebuję zbierać tego wszystkiego. Mogę zatrzymać kilka rzeczy, sprzedać resztę.

Wciąż się tego uczę.