mnmlista: rzeczy nie dają bezpieczeństwa

Aleksander (tłum. za: Leo Babauta)

Dla większości ludzi, jedną z najważniejszych przeszkód w pozbyciu się rzeczy jest poczucie bezpieczeństwa, które do nich dołączają.

Posiadanie rzeczy u wielu ludzi daje poczucie bezpieczeństwa.

Jest to jedno z emocjonalnych przywiązań, jakie ludzie mają wobec swoich rzeczy, lecz kwestie bezpieczeństwa są dla wielu z nich największe i dopóki się tym nie zajmiesz, to prawdopodobnie zawsze będziesz mieć problemy z rzeczami.

Oto kilka przykładów problemów z poczuciem bezpieczeństwa:

  • pełna szafa ubrań oznacza, że jesteś przygotowany na każdą sytuację
  • duże mieszkanie oznacza, że jesteś przygotowany na urządzenie dowolnego eventu, możesz sprostać każdej pogodzie, nabyć dowolną rzecz, pomieścić rodzinę, którą możesz mieć w przyszłości
  • posiadanie samochodu oznacza, że jesteś przygotowany na każdą ewentualność
  • posiadanie wszystkich możliwych narzędzi w garażu oznacza, że możesz poradzić sobie z każdąusterką w domu czy samochodzie
  • posiadanie najnowszych gadżetów (np. iPad) oznacza, że jesteś na bieżąco z najnowszą technologią i nie będziesz przestarzałym dinozaurem.
  • posiadanie poręcznego komputera (np. iPhone, Blackberry, iPad) oznacza, że możesz pracować wszędzie i cały czas pozostawać w kontakcie.

I tak dalej. Większość ludzi posiada rzeczy z takich właśnie powodów związanych z bezpieczeństwem.

Czy jednak rzeczy naprawdę zapewniają bezpieczeństwo, czy może jest to iluzja?

Często nie potrzebujemy tych rzeczy, a nawet gdy je mamy, nie jesteśmy tak bezpieczni, jak nam się wydaje. Weź pod uwagę:

  • Jeśli sprawdzisz, jakie faktycznie rzeczy nosisz na przestrzeni roku, to zobaczysz, że nigdy nie potrzebowałeś swoich ubrań „na wszelki wypadek” i nosisz jedynie określone ubrania, które lubisz lub których naprawdę potrzebujesz. Dodatkowe ubrania można wyeliminować bez żadnej utraty „bezpieczeństwa”.
  • Ludzie w mniejszych domach mają taką samą ochronę przed pogodą, a eliminując przestrzeń eliminują bałagan, obniżają zadłużenie i zmuszają się do podejmowania ważnych wyborów w zakresie tego, jakie rzeczy są im faktycznie potrzebne.
  • Nawet bez samochodu możesz wykonać wszystko czego potrzebujesz używając roweru, chodząc lub używając środków masowej komunikacji, szczególnie jeśli już zredukowałeś swoje potrzeby. A gdy zdarzy się jakiś wypadek, można skorzystać z karetki, co jest i tak dużo lepsze niż jazda samemu.
  • Tak naprawdę nie potrzebujesz najnowszego gadżetu. To, czego używasz obecnie sprawdza się dobrze, a kiedy faktycznie będziesz potrzebował nowego sprzętu, będziesz o tym wiedział.
  • Nie potrzebujesz cały czas być dostępny dla kontaktu. Tak naprawdę nie tak dawno temu istniał czas, gdy w ogóle nie byłeś podłączony do świata online i (ach!) przeżyłeś. Możesz spokojnie odłączyć się na parę godzin, aż znowu wrócisz przed komputer.

Uwolnij się z potrzeby posiadania rzeczy, zdając sobie sprawę, że nie potrzebujesz ich dla bezpieczeństwa.

Weź pod uwagę najgorsze możliwe zdarzenie i zapytaj sam siebie: 1) co można zrobić w takim przypadku nie mając danej rzeczy, 2) jakie jest prawdopodobieństwo takiego zdarzenia i 3) co by się naprawdę stało, gdyby to miało miejsce.

Następnie spróbuj żyć bez tej rzeczy, wiedząc jaki masz plan zapasowy i zobacz, czy życie jest naprawdę takie przerażające, gdy nie ma się iluzji bezpieczeństwa.