mnmlista: redukowanie idei

Aleksander (tłum. za: Leo Babauta)

Jako minimaliści, często rozmawiamy o redukowaniu ilości posiadanych rzeczy i czasami redukowaniu ilości rzeczy, jakie robimy. A co z tym, co myślimy?

Czy korzystne jest redukowanie myślenia” Odkryłem, że robię to już od dłuższego czasu, w wielu obszarach.

Moje pomysły na ćwiczenia gimnastyczne na przestrzeni lat się bardzo uprościły. Wcześniej martwiłem się o idealną długość ćwiczeń, procentowe zwiększanie tej ilości, przerwy, powtórzenia, obciążenie, progresje, zestawy ćwiczeń, programy… było to bardzo skomplikowane. Gdy jednak coraz bardziej poznawałem fitness, porzuciłem większość tych pomysłów. Teraz wiem, że większość z nich nie ma większego znaczenia i porzuciłem konkretne cele fitnesowe. Obecnie po prostu staram się ruszać przez większość dni i czerpię z tego radość. Porzuciłem harmonogramy, programy, obciążenia i cele. Pozostały mi najprostsze idee.

Tak samo z dietą. Kiedyś martwiłem się, by nie jeść zbóż, soi, czy przetworzonych potraw, owoców czy chemikaliów. Liczyłem kalorie. Teraz po prostu staram się jeść roślinne jedzenie i robię to świadomie. Tak jest prościej.

Pisanie: martwiłem się nad strukturą, brzmieniem, stylem, zwięzłością, gramatyką, harmonogramem, narzędziami i regularnym czytaniem najlepszych autorów etc. Teraz po prostu piszę, gdy czuję inspirację i pozwalam temu płynąć.

Praca: Martwiłem się nad produktywnością, celami, działaniami, spotkaniami, dokumentami, zasadą pareto, idealnym biurkiem, idealnym ustawieniem komputera. Teraz używam prostych narzędzi i robię to, czym się ekscytuję.

Tak samo jest ze wszystkim, co robiłem. W finansach, po prostu wydaję mniej niż zarabiam i od razu płacę rachunki. Na stronie internetowej, po prostu piszę i publikuję i zapominam o komentarzach, reklamach, statystykach i social networkingu. W życiu, po prostu spotykam się z przyjaciółmi i staram się być obecny. Mógłbym wymieniać tak dalej, ale wiesz już o co chodzi.

Kiedy coś zaczynamy, zazwyczaj będziemy wszystkiego próbować. Kiedy jednak się uczymy, możemy redukować te idee, które dla nas nie mają znaczenia. W ten sposób zostaje to, co istotne.