mnmlista: minimalizm jest końcem porządkowania

Aleksander (tłum. za: Leo Babauta)

Pojawienie się bałaganu zrodziło cały przemysł: porządkowanie.

Mamy teraz całe zastępy profesjonalnych organizerów, całe firmy, które sprzedają produkty związane z organizacją jak np. organizatory to szaf, czasopisma  i blogi o tym, jak być zorganizowanym i oczywiście notatniki, które nazywamy organizerami i ich elektroniczne odpowiedniki, PDA.

O ile nie mam nic przeciwko profesjonalnym organizerom – pomagają one ludziom odnajdywać spokój w chaotycznym życiu – to uważam, że są zbyteczne… jeśli przyjmiesz minimalizm.

Organizowanie jest konieczne tylko kiedy masz zbyt wiele rzeczy by łatwo znaleźć to czego szukasz.

Pomyśl o tym: kiedy porządkujemy kolekcję książek, to robimy to dlatego, że gdy nie są uporządkowane, to nie możemy znaleźć książek, które chcemy. Jeśli posiadamy na przykład pięć książek, to nie trzeba ich organizować.

Tak samo jest w przypadku wszystkiego, co wymaga porządkowania.

  • Szafy z minimalną ilością rzeczy nie wymagają porządkowania.
  • Zadania wymagają skomplikowanego systemu lub aplikacji do organizowania, jeśli masz dużo do zrobienia. Skup się na wykonywaniu tylko kilku ważnych rzeczy, a rzadko będziesz potrzebował jakiejkolwiek listy.
  • Finanse wymagają porządkowania jeśli są skomplikowane. Napiszę później artykuł o minimalistycznych finansach.
  • Pliki trzeba porządkować tylko jeśli nie możesz oprzeć się potrzebie ich organizowania. Posiadając dzisiaj potężne narzędzia wyszukiwania, możesz wszystko znaleźć po kilku kliknięciach.

Istnieje wiele innych rzeczy, które potrzeba zorganizować, jeśli nie będą tak proste, jak to tylko możliwe. Jestem pewien, że samemu możesz kilka z nich odkryć. Uczyń je tak minimalnymi jak to tylko możliwe, a organizowanie i porządkowanie ich będzie zbędne.